20 lipca 2013

Sobota, 29 lipca 2013 
Temat czwartego dnia Sesji: Rodzina

Konferencja w dniu 20 lipca 2013
"Rodzina Boża jest szkołą właściwego człowieczeństwa"

Msza św. w dniu 20 lipca 2013
"Pójść za Jezusem i zyskać uzdrowienie" 

--------------
Iwan Iljin
"Powrót" 

Współczesna ludzkość przeżywa wielki zamęt. Chwieją się wszystkie podstawy życia. Zmąciły się wszystkie źródła duchowości. Idzie wielki rozpad i zagrażają coraz to nowe nieszczęścia.
W tych nieszczęściach i udrękach naszych czasów, w napastujących nas pokusach, osaczeni zewsząd lękami – my na nowo uczymy się modlić. Ponieważ utraciliśmy ten wzniosły dar i zarzuciliśmy tę cudowną umiejętność. A bez modlitwy człowiek  pozbywa się łączności z Bogiem i jest oderwanym od źródła prawdziwego życia: on jest wydany  w moce zła i nie ma siły przeciwstawiać się im...
Czytać całość:  http://filozof-iljin.blogspot.com/2013/03/spiewajace-serce-1943.html


 

1 komentarz:

  1. Rozmawiając po sesji z osobami szukającymi swej drogi, marzy mi się kontynuacja i pogłębienie poruszonego tematu powołania, a zwłaszcza zasadniczego i ostatecznego powołania mężczyzny i kobiety w odniesieniu do Królestwa Niebieskiego, w czasach gdy wartości takie jak rodzina i heteroseksualna natura człowieka przestają być oczywistością.

    Może trzeba niejako sięgnąć wyżej i przypomnieć o duchowej naturze Miłości?
    duchowej czyli ponad seksualnej naturze płci?
    powołaniu człowieka do Królestwa Niebieskiego już w materialnym świecie?

    bo, jak zrozumiał Francois Mauriac "prawo ducha jest zarazem prawem ciała"

    I zdaje mi się, że szczególna moc tego przypomnienia jest od wieków w świadectwie prawdziwie i radośnie przeżywanej wyłączności dla Chrystusa (a powołanie do życia na wyłączność osób świeckich jest wskazywane w wypowiedziach m.in.Pawła VI i Jana Pawła II jako szczególnie odpowiednie dla obecnych czasów
    co potwierdziły pewne moje osobiste obserwacje).
    Szczególną rolę tych osób, samotnych dla Jezusa
    widzę w służbie i towarzyszeniu naszym "młodszym" (wg określenia ks. Marka) braciom i siostrom, często niezdolnym do założenia własnej rodziny.
    A że potrzeba tej służby jest pilna i aktualna wie każdy, kto choćby... poznał ZKS.

    Dlatego sądzę, że nie wystarczy dziś światu, Kościołowi i jego rodzinnym wspólnotom przypominać o wartości rodziny, skoro oba powołania do świętości mają umacniać się wzajemnie, każde na swój sposób objawiając Boga,
    komplementarnie lecz inaczej.

    Droga ma sens jeśli prowadzi do Celu!

    Pozdrawiam serdecznie tymczasem w sieci (w sieci Pana Jezusa jak mówi ks. Stefan)

    Z Bogiem!
    A.

    OdpowiedzUsuń